Przejdź do treści

Wielka rewolucja w podświadomości Francuzów

14 lipca 1789 roku doszło do wybuchu Wielkiej Rewolucji – wydarzenia, które raz na zawsze zmieniło społeczeństwo Francji. Po latach ucisku znacznej części obywateli przez system feudalny w końcu obalono stary ład: arystokracja utraciła swoje przywileje, zlikwidowano znaczną część podatków i danin, zdecentralizowano władzę, zlikwidowano dziesięcinę oraz zredukowano majątek kościelny.

Zanim jednak doszło do zdobycia Bastylii i wybuchu krwawych walk, rewolucja musiała się wpierw wydarzyć w umysłach ludzi.

Struktura społeczna przedrewolucyjnej Francji

Struktura społeczna przedrewolucyjnej Francji oparta była na olbrzymich nierównościach międzystanowych. Najwyżej w hierarchii społecznej stał dwór królewski, w którego skład wchodziły zaledwie 4 tysiące arystokratów. Stan drugi stanowiła szlachta, licząca około 350 tysięcy poddanych, oraz duchowieństwo. Grupa ta nie brała bezpośredniego udziału we władzy, cieszyła się jednak licznymi przywilejami politycznymi: piastowała wysokie urzędy wojskowe, kościelne i administracyjne, nie płaciła podatków głównych i uprawniona była do ściągania danin z chłopów pracujących na należących do niej lenn. Duchowieństwo liczyło przed rewolucją około 120 tysięcy osób. Kościół posiadał sporą część ziem uprawnych, a zyski przez nie przynoszone zagarniane w większości były przez piastujących wysokie funkcje kościelne szlachetnie urodzonych. Skutkowało to niezadowoleniem duchowieństwa niższego w hierarchii i wpłynęło na proreformatorskie poglądy. Najniższe miejsce w hierarchii zajmował stan trzeci i obejmował około 99% ludności. Grupa ta pozbawiona była praw politycznych i całkowicie podległa stanom uprzywilejowanym oraz władzy królewskiej. W jego skład wchodzili chłopi i mieszczanie.

Narodziny myśli oświeceniowej we Francji

XVIII wiek to czas oświecenia, przebudzenia społecznego, negacji władzy absolutnej oraz narodzin koncepcji praw obywatelskich. Absolutyzm francuski sprzed Wielkiej Rewolucji był już pewną karykaturą. Co więcej, coraz szersze kręgi społeczne dostrzegały jego oderwanie od rzeczywistej sytuacji w kraju. Bogactwo Wersalu kontrastowało z miejską biedą, arystokracja bawiła się w najlepsze, podczas gdy kraj wstrząsany był kryzysami. Dodatkowo Francja była w tym okresie ojczyzną wielu wybitnych myślicieli i filozofów. Ich postępowe poglądy, krytykujące panujący system, znacząco wpłynęły na świadomość ówczesnego społeczeństwa francuskiego i przygotowały grunt pod rewolucję.

Czołowym filozofem epoki był Wolter. Swoje awangardowe idee wyraził w wielu dziełach literackich, poruszających historyczne, społeczne i polityczne aspekty życia publicznego. Pisał przystępne dla czytelników powiastki filozoficzne, w których rozwijał swoje oświeceniowe poglądy. Wolter zagorzale krytykował system feudalny i kościoła katolickiego. Jego myśl uznawana była za pionierską i stała się ideologiczną podwaliną rewolucji.

Kolejną interesującą postacią jest Jean Meslier. Jedyne jego dzieło –  „Testament”, wydane zostało pośmiertnie w 1762 roku przez Woltera, który jednak odnosił się z dystansem do radykalnych poglądów autora. Meslier był proboszczem wiejskim, co nie przeszkodziło mu jednak w krytyce kleru. Istotnym myślicielem z punktu widzenia rewolucji był z racji swojego spojrzenia na despotyczną rolę religii chrześcijańskiej oraz podziały klasowe w społeczeństwie, które uważał za źródło cierpień znacznej części obywateli. Jego poglądy, opierające się na materializmie, ateizmie i komunizmie, stały się podwaliną francuskiej lewicy.

W temacie wybitnych filozofów nie można nie wspomnieć o Monteskiuszu, który stworzył nadal aktualną doktrynę trójpodziału władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Pochodził z arystokratycznej rodziny i dorobił się efektownej kariery politycznej – od radcy po prezesa parlamentu w Bordeaux. Dzięki znajomości wad systemu administracji w swoich licznych dziełach był w stanie przekazać jego rzetelną krytykę. Monteskiusz stawał w opozycji do monarchii absolutnej i wytykał defekty panującego ustroju. Jego postępowa myśl znacząco wpłynęła na przedrewolucyjne społeczeństwo Francji.

Istotną postacią z punktu widzenia nadchodzącej rewolucji był także Jean Jacques Rousseau, przedstawiciel francuskiego drobnomieszczaństwa. Był on badaczem nierówności społecznych i ojcem popularnej wówczas koncepcji umowy społecznej, uczestniczył w tworzeniu Wielkiej Encyklopedii Francuskiej. Jego twórczość była popularna w osiemnastowiecznej Francji i szerzej w Europie, a jej wpływ zaobserwować można w światopoglądzie jakobinów. 

Wielka Encyklopedia i odejście od Kościoła

Encyklopedia była zbiorem ówczesnej wiedzy, popularyzowała naukowy światopogląd i przeciwstawiała się zabobonom. Jej naczelnym redaktorem był Denis Diderot. Uczeni, którzy ją tworzyli, stanowili opozycję dla Kościoła, lansując obraz człowieka jako części przyrody, uznając teorię umowy społecznej i dochodząc do ateistycznych wniosków. Badacze uznawali religię za podporę systemu feudalnego i władzy tyrańskiej. Tym samym Kościół współpracujący z monarchią stał się obiektem krytyki, co wpłynęło na kształtowanie się przedrewolucyjnej, deistycznej świadomości społeczeństwa.

Wybitnym reprezentantem idei materializmu był Paul d’Holbach, również współtwórca Encyklopedii. „Religia zawsze wypełniała umysł człowieka ciemnością i utrzymywała go w nieświadomości jego prawdziwych obowiązków i prawdziwych interesów” – pisał, uznając wszelkiego rodzaju kulty za narzędzie do zniewalania poddanych przez władzę i kler. Genialnym pisarzem epoki i jednocześnie zagorzałym krytykiem systemu był także Denis Diderot, który poprzez powieści fabularne i dramaty takie jak „Zakonnica”, ujawniał problemy Kościoła i ustroju absolutystycznego.

Oświeceniowe idee pojawiają się w przedrewolucyjnej literaturze francuskiej. Dzieła pisane, promujące antykościelne i wolnościowe poglądy oraz sztuka, skupiająca się w XVIII wieku na ukazywaniu życia prostych ludzi była jednocześnie odbiciem potrzeb społeczeństwa, jak i narzędziem do szerzenia idei buntu. Materializm, fizjokratyzm i kształtująca się myśl demokratyczna stały się podporą rewolucji, będąc jednocześnie owocem wadliwego ustroju. Filozofia materialistów, pomimo pewnej utopijności w swoich dążeniach, przygotowała podporę dla rewolucji. Myśliciele tego nurtu dowodzili, że system feudalny i despotyzm władzy musi upaść. Nie wykluczali, że zmiana dokonać się może poprzez rewolucję, w końcu, jak pisał d’Holbach: „Ucisk zmusza niekiedy poddanych do buntu lub do zemsty za doznane krzywdy”.

Postępowe idee oświecenia głoszone przez wybitnych filozofów francuskich miały ogromny wpływ na kształtowanie się świadomości społeczeństwa. Dzięki wielu krytycznym głosom, skierowanym przeciwko absolutystycznemu systemowi, potrzeba zmiany stawała się coraz powszechniejsza. Proponowane alternatywy w kwestiach podziału władzy, struktury społecznej czy polityki gospodarczej wydawały się dokładnie tym, czego społeczeństwo Francji potrzebowało. Szczególnie w obliczu kryzysów, jakie wstrząsały nią w tamtym okresie.

Kryzys ekonomiczny i powstania chłopskie

W 1787 roku we Francji wybuchł kryzys ekonomiczny, którego ofiarą najdotkliwiej padła klasa pracująca. Wielu chłopów, pozbawionych możliwości zarobku na wsi, zmuszonych było do emigracji do miast. Brutalna rzeczywistość sprawiła jednak, że nawet tam nie byli w stanie znaleźć zatrudnienia. Skutkowało to wzrostem bezrobocia i nędzy, które osiągnęły kuriozalne rozmiary. Była to kulminacja wszystkich wad systemu feudalnego, którego podstawą była poddańcza praca chłopów.

W opozycji do polityki gospodarczej absolutystycznej monarchii stawali fizjokraci. Domagali się oni wolnego handlu i ograniczenia ingerencji państwa w rynek. Fundamentów systemu upatrywali się w rolnictwie, do którego rozwoju według nich powinno się dążyć. W związku z kryzysem ekonomicznym za rządów absolutnych, kwestia agrarna stała się później kluczowa dla rewolucjonistów. Fizjokraci z początku dążyli do pokojowej, kompromisowej modyfikacji systemu feudalnego, czego na drodze reform próbował dokonać Anne Robert Jacques Turgot, pełniący stanowisko generalnego kontrolera finansów. Jednak powolne wdrażanie zmian zakończyło się, kiedy po nieurodzajnym roku 1776 wybuchły zamieszki. Dla francuskich myślicieli i ekonomistów był to kolejny argument, że reformy mogą dokonać się tylko na drodze rewolucji.

W wyniku kryzysu gospodarczego coraz częściej dochodziło do zamieszek i buntów chłopskich. Dywersanci napadali na mieszkania urzędników państwowych i spichlerze ze zbożem oraz zmuszali handlarzy do sprzedaży chleba po niższej cenie. Zapaść systemu gospodarki spotęgowała negatywne nastroje w społeczeństwie francuskim, które stawało się coraz bardziej podatne na rewoltę.

Zwołanie Stanów Generalnych

W 1787 roku doszło do zgromadzenia notabli, którzy stanowczo zażądali od Ludwika XVI reform. Sytuacja była na tyle krytyczna, że coraz więcej arystokratów domagało się zwołania Stanów Generalnych – po raz pierwszy od 175 lat. Wysunięte przez stan uprzywilejowanych żądania były świadectwem kryzysu władzy.

Do posiedzenia doszło 5 maja 1789 roku w Wersalu. Obrady przez dłuższy czas polegały na sporach między arystokracją i stanem trzecim. 17 czerwca deputowani stanu trzeciego ogłosili się Zgromadzeniem Narodowym i zażądali uchwalenia konstytucji. Zebrani w Sali Gry w Piłkę reprezentanci stanu trzeciego w zasadniczy sposób wyrazili swój bunt i panujące wśród nich rewolucyjne nastroje.

Akt sprzeciwu nie spotkał się z aprobatą Ludwika XVI, który nakazał zachowanie podziałów społecznych i rozdzielenie obradujących wedle stanów, do których przynależeli. Przedstawiciele stanu trzeciego nie opuścili jednak sali obrad, przeciwstawiając się decyzji króla. Wkrótce do ich oporu dołączyła część liberalnej arystokracji. 9 lipca Zgromadzenie Narodowe ogłosiło się Konstytuantą. 11 lipca do Wersalu przybyły pierwsze, wierne królowi wojska, a 12 lipca doszło do pierwszych rozruchów. Dalsze wydarzenia były bezpośrednim początkiem rewolucji.

Podsumowanie

Podsumowując, każdy konflikt ma swoją przyczynę. Ludwikowi XVI przyszło rządzić Francją w niespokojnych czasach, gdy kraj borykał się z powojennymi problemami finansowymi i klęskami nieurodzaju. Nie zmienia to jednak faktu, że wprowadzane przez monarchę i jego najbliższe otoczenie reformy były nieefektywne i za wszelką cenę trzymały się panującego systemu feudalnego. Dodatkowo idee oświeceniowe przyniosły za sobą krytykę absolutyzmu i ślepej wiary w Kościół. Epoka rozumu rozbudziła w społeczeństwie francuskim świadomość godności ludzkiej i praw człowieka, co odzwierciedlały poglądy filozofów. Idee opisywane w literaturze, filozofia oświeceniowa, narodziny świadomości politycznej stanu trzeciego oraz jego sojusz z liberalną częścią arystokracji, w połączeniu z kryzysem feudalizmu oraz władzy królewskiej, stworzyły grunt dla Wielkiej Rewolucji.