Warszawa, Opole, Tychy… Młodzieżowe Rady wspierają hot16challenge2

Śmieszą, ciekawią i szokują! Szesnaście gorących wersów podbija internet. Zaczęli raperzy, akcję rozpromowali celebryci i politycy. Dziś rapują nawet młodzieżowe rady!

Źródło: skitterphoto, Pixabay.com.

Pierwsza edycja akcji Hot16Challenge miała miejsce w 2014 roku. Zainicjował ją raper Karol „Solar” Poziemski. Jej druga, tegoroczna, edycja trwa od kwietnia. Zgodnie z jej zasadami, każdy artysta w ciągu 72 godzin od otrzymania nominacji musi nagrać 16-wersową zwrotkę pod dowolny beat i nominować do tego samego zadania kolejnych wykonawców.

Celem drugiej edycji jest zbiórka funduszy na rzecz personelu medycznego organizowana w serwisie siepomaga.pl. Każdy z artystów, poza nagraniem utworu, zobowiązany jest wpłacić pieniądze. Początkowym założeniem akcji było zebranie miliona złotych, co udało się zrealizować 8 maja. Po sześciu kolejnych dniach zebrana kwota przekroczyła 2 miliony, a tydzień później – 3 miliony złotych. Do 28 maja 2020 zebrano ponad 3,3 miliona złotych z ponad 90 tysięcy wpłat, a stronę zbiórki udostępniono ponad 25 tysięcy razy! Akcję wśród młodzieżowych rad rozpoczął Tomasz Budziosz – Przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta Tychy.

Ilustracja: Agata Szmytkowska

(Szymon Szurlej – S.S.): Jak to wygląda [kwestia hot16challenge2 – przyp. red.] w kontekście młodzieżowych rad? Skąd pomysł?

(Tomasz Budziosz – T.B.): Jako Młodzieżowa Rada Miasta Tychy uznaliśmy, a w sumie to ja jako przewodniczący podjąłem decyzję, że warto byłoby wziąć udział i ruszyć z nitką wśród młodzieżowych rad. Jak dobrze wiemy – mogłoby nam być ciężko dostać nominację, więc ktoś musiał wziąć temat w swoje ręce i zachęcić inne rady do działania. Dla mnie sama akcja jest bardzo sentymentalna. Pamiętam, jak parę lat temu była pierwsza odsłona gorących 16 i jako małe dziecko „jarałem się” na nutki niektórych wykonawców. Dzisiaj to się troszkę zmieniło – poszło w całkowicie inną stronę i sądzę, że chyba lepiej by było, gdyby to nie wychodziło poza kręgi youtubowe.

Na pytanie, czy trudno napisać tekst do gorącej 16, Przewodniczący Rady odpowiedział: „Powiem szczerze, że tekst do napisania nie jest trudny. Gorzej wbić się w rytm, zgrać tekst z bitem czy choćby dobrze ugryźć tematy. Mam wielu znajomych, którzy by mi tekst napisali od ręki, ale chciałem się zabawić w »rapera«. Czy mi się udało, możesz już sam ocenić. Napisanie samego tekstu zajęło mi około półtorej godziny. Zapewne wyszedłby on lepiej, gdyby nie to, że chciałem być neutralny politycznie oraz uniknąć przekleństw. Następnie poświęciłem dwa dni na szukanie bitu. Tak – to był problem, ale na szczęście na pomoc przyszła jedna z appek z darmowym bitem. No i w tym momencie pojawił się największy problem – nagranie tego w dobrej jakości. Nie chciałem iść do studia i płacić za usługę. Uznałem więc, że zrobię to na moim domowym sprzęcie”.

Zapytałem też Tomasza Budziosza o jego „top” wśród uczestników akcji. Oto typy: wśród polityków – Janusz Korwin-Mikke, wśród youtuberów –  Gimper, wśród raperów – B.R.O. Ale top 1 to rap w wykonaniu profesora Matczaka.

Akcja #Hot16Challenge2 błyskawicznie rozeszła się wśród  młodzieżowych organów. W akcję włączyła się m.in. Młodzieżowa Rada Miasta Opola czy też Młodzieżowa Rada m.st. Warszawy. Teksty rapu odnoszą się do działalności młodzieżowych inicjatyw, podejmowanych przedsięwzięć, ale co najważniejsze teksty zawierają podziękowania dla pracowników służby zdrowia!

Szymon Szurlej