Strona główna > Aktualności > Polityka młodzieżowa > Rzeczpospolita 5.0

Rzeczpospolita 5.0

Czas czytania: 6 minuty

„Jakie są, Twoim zdaniem, dwa największe wyzwania, przed którymi stoi obecnie Polska?” – to jedno z pytań formularza rejestracyjnego do wydarzenia Rzeczpospolita 5.0, organizowanego przez Liberty Forum Poland, Młodzież Przyszłości oraz Students For Liberty Polska. To także jedno z pytań, które powinien sobie zadać każdy z nas. Chociażby po to, aby zdać sobie sprawę z tego, w jakim kraju żyje i co może dla niego zrobić. 

Przez całą sobotę 5 grudnia trwał hackaton Rzeczpospolita 5.0, podczas którego młodzi ludzie pod okiem ekspertów mogli rozmawiać o swoich pomysłach na odpowiedzialną, wolnościową i nowoczesną Polskę. Lepszą Polskę. Uczestnicy, w których gronie również miałam przyjemność się znaleźć, opracowywali propozycje zmian w dziewięciu obszarach: polityka zagraniczna, rynek mieszkaniowy, emerytury, ekologia, ochrona zdrowia, praworządność, rynek pracy, edukacja i narkopolityka. 

Mateusz Michnik, krajowy koordynator Students For Liberty, tak wypowiada się o samej organizacji wydarzenia: „W ostatnich czasach głos młodzieży zaczął się liczyć w polityce, z tego względu też postanowiliśmy stworzyć rówieśnikom platformę, za pomocą której będą mogli opracować i przedstawić propozycje zmian. Chcieliśmy też zapoznać ze sobą osoby zaangażowane w życie publiczne – zarówno uczestników, jak i ekspertów”.

„Chcieliśmy zderzyć ze sobą dwie perspektywy: ekspertów z ich doświadczeniem oraz młodych ludzi ze świeżym spojrzeniem. Uważamy, że brakuje obecnie w Polsce dyskusji nad poważnymi problemami. A gdy już się ona pojawia, bardzo często opiera się na tanim populizmie i oferowaniu prostych haseł jako odpowiedzi na złożone problemy” – dodaje Piotr Oliński, wiceprezes zarządu Liberty Forum Poland. 

Jeden obrazek

Ogromną zaletą RP 5.0 był podział uczestników na grupy zajmujące różnymi obszarami, które – jak okazało się podczas podsumowania – mają ze sobą wiele wspólnego. Debata publiczna nie może ograniczać się do jednego zagadnienia, nie można też wychodzić z założenia, że „ten temat mnie nie dotyczy”. Fakt, o ile wszyscy uczestnicy odbywają lub odbyli proces edukacji, o tyle żaden z nich nie pobiera emerytury. Ale obszar ten dotyka nas pośrednio, a prędzej czy później dotknie także bezpośrednio. Nie jesteśmy przedstawicielami w dialogu międzynarodowym, ale jego skutki wpływają na nasze życie. Każdy z zaproponowanych bloków tematycznych jest istotny, co również komentuje Piotr Oliński:

„Trudno powiedzieć, żeby któryś z obszarów był bardziej priorytetowy niż inne. One wszystkie są komplementarne i składają się na całościowy obraz. W panelu dotyczącym praworządności rozmawialiśmy o przywróceniu standardów gwarantujących niezależność sądów od polityki i usprawnienie ich pracy, np. poprzez cyfryzację. O praworządności – jako podstawie do poprawy pozycji Polski w ramach Unii Europejskiej i wspólnoty państw Zachodu – mówił również zespół polityki zagranicznej. Cyfryzację akt i dokumentów z kolei wymieniał zespół ekologiczny jako sposób na ograniczenie szkód w środowisku naturalnym. Zmian tych jednakże nie da się przeprowadzić bez odpowiednich priorytetów budżetowych i funduszy, które mogą zostać pochłonięte przez nieodpowiedzialną politykę emerytalną państwa, czy też przeregulowanie rynku pracy”.

O wolność naszą i waszą

Rzeczpospolita 5.0 to, jak już wspominałam, plan na Polskę liberalną. Wolność jest niezwykle ważną wartością w życiu człowieka, a, niestety, wciąż nie zawsze rozumianą i dobrze wykorzystywaną. Za to z rozpowszechnianiem idei wolnościowych zawodowo radzą sobie organizatorzy tego wydarzenia – nic dziwnego, skoro to bliski im temat.

„Liberalizm, szczególnie klasyczny, zawsze był mi bliski. To dlatego dołączyłem do Students For Liberty. Dlatego też zdecydowałem się współorganizować Hackaton RP 5.0” – mówi Paweł Pikoń, członek stowarzyszenia i koordynator bloku tematycznego dotyczącego narkopolityki: „Wydaje mi się, że razem z takimi inicjatywami rośnie świadomość społeczna, w szczególności świadomość młodzieży, dotycząca liberalnych rozwiązań – zarówno gospodarczych, jak i społecznych”.

Ta świadomość faktycznie ma się coraz lepiej, czego dowodem jest duże zainteresowanie RP 5.0 i wręcz zaskakująco merytoryczne wyniki naszej wspólnej pracy. 

Młodzi głosu nie mają?

Jako osiemnastolatka czasem spotykam się z retorycznym pytaniem: „A co ty możesz wiedzieć?”. Kiedy mówię o swoich poglądach, zdarza mi się usłyszeć stwierdzenie, że „z tego się wyrasta”. Gdzieś w społeczeństwie nadal panuje przekonanie, że młodzi ludzie do pracy mają słomiany zapał i tak naprawdę nie wiedzą, czego chcą. Nadal nie jesteśmy traktowani równie poważnie jak dorośli, a nasze inicjatywy postrzega się często jako niewiele znaczące. 

Jednak sytuacja stale się poprawia. Coraz więcej młodych ludzi zupełnie na poważnie i całym sercem angażuje się w różnego rodzaju przedsięwzięcia. Powstają kolejne młodzieżowe inicjatywy, a te, które już działają, prężnie się rozwijają i pokazują, że nie są tylko wynikiem nudów czy rozrywką na pięć minut. Jednym z takich stowarzyszeń jest Młodzież Przyszłości – członkowie mają już na swoim koncie organizację Parady Nierówności we wrześniu tego roku, a w sobotę współtworzyli hackaton Rzeczpospolita 5.0. O znaczeniu młodych ludzi i ich sile, w kontekście ostatniego wydarzenia, mówi Alicja Kotowska, rzecznik prasowy Młodzieży Przyszłości oraz koordynatorka bloku tematycznego, dotyczącego edukacji:

„Twierdzenie, że młodzież w sprawie Rzeczypospolitej ma mniej do powiedzenia niż starsi, już dawno powinno zniknąć z publicznego dyskursu. Jak ogół młodzieży najzwyczajniej uważam, że każdy powinien móc kształtować swój los, zadbać o swoją historię – dzisiejszy czyn okaże się nią jutro. Z tego powodu stworzenie pomysłu na Polskę trzeba powierzyć ludziom młodym, pełnym pasji, świadomym społecznych problemów. Nie oznacza to jednak, iż odmawiamy głosu osobom starszym, doświadczonym życiowo, posiadającym rozległą wiedzę. Wraz z organizatorami wręcz zabiegamy o zainteresowanie starszych osób, czego wyrazem jest zaproszenie ekspertów z danych dziedzin. Połączenie młodej siły wraz z dojrzałą rozwagą powinno przynieść owocne rezultaty”.

„Z nami jest jak z każdą grupą, którą przez lata marginalizowano w politycznym dyskursie – jeśli sami nie zawalczymy o sprawczość, nikt nam jej nie da. Na szczęście młodzież zaczyna zabierać należny jej głos. Jako młodzi ludzie jesteśmy wolontariuszami, innowatorami, społecznikami, reprezentujemy pełne spektrum poglądów, cenimy naukowe autorytety, nie boimy się zmian i wyzwań – oto nasza siła, która nie może zostać zlekceważona”.

To nie utopia

Wydawać by się mogło, że opracowywane przez nas postulaty będą zbyt idealistyczne, żeby jakkolwiek myśleć o wdrażaniu ich w życie. W końcu każdy ma swoją wizję doskonałego państwa oraz idealnego społeczeństwa, w którym chciałby żyć i ciężko z tych marzeń zejść na ziemię. Bo prawda jest taka, że nie zmienimy pewnych podstawowych kwestii, na przykład Konstytucji, co także podkreślili eksperci. Istnieją ograniczenia, ale nie uniemożliwiają one zupełnie wszystkiego. Nie chcemy przecież gwałtownie wywracać świata do góry nogami. 

„Postulaty opracowane podczas hackatonu nie są postulatami utopijnymi. Przynajmniej część rekomendowanych przez nas rozwiązań dla Polski istnieje i sprawdza się w innych krajach. Znacząca większość zalecanych przez nas strategii jest możliwa do wprowadzenia w życie, także w Polsce. Potrzebny do tego jest oczywiście odpowiedni klimat polityczny, który, mam nadzieję, jest po części budowany przez eventy takie jak hackaton i ogół działalności ugrupowań liberalnych. Wydaje mi się, że taka «praca u podstaw» jest kluczowa dla sukcesu idei wolnościowych. Tym bardziej cieszy mnie powstawanie nowych liberalnych organizacji młodzieżowych, takich jak Młodzież Przyszłości czy Młodzi Libertarianie” – mówi Paweł Pikoń.

„Biorąc pod uwagę, że część uczestników już teraz działa w polityce, można liczyć, że za parę lat, już jako elity, będą wprowadzać podobne koncepcje. Niemniej, na podstawie sporządzonych w czasie hackatonu pomysłów zamierzamy wydać wspólny raport, z którego – mam nadzieję – będą czerpać politycy” – dodaje Mateusz Michnik. Nasze propozycje nie są więc jedynie pustymi słowami, które mają tylko ładnie brzmieć.

Cel osiągnięty 

„Patrząc na finalne pomysły uczestników wydaje się, że cel został osiągnięty – owocem wydarzenia jest ciekawa i ambitna, ale zarazem dobrze przemyślana i odpowiedzialna wizja tytułowej «Rzeczpospolitej 5.0»” – podsumowuje Piotr Oliński.

Hackaton stworzony przez Liberty Forum Poland, Młodzież Przyszłości i Students For Liberty był niezwykle merytorycznym doświadczeniem i ogromną szansą dla młodych ludzi na poszerzenie swoich horyzontów – zarówno w formie teoretycznej, jak i praktycznej. To okazja do zdobycia wiedzy w interesujących nas obszarach, ale też – a może nawet przede wszystkim – cenna lekcja brania odpowiedzialności za nasze wspólne jutro, które przecież zaczyna się dzisiaj. 

Serdecznie gratuluję organizatorom wspaniałej inicjatywy i cieszę się, że mogłam wynieść z niej tyle, ile się dało. 

Magdalena Bródka