Strona główna > Aktualności > Kultura > Powrót (sz)Maty

Powrót (sz)Maty

Czas czytania: 2 min.

W piątek, 1 października, swój nowy album wydał jeden z najpopularniejszych raperów wśród współczesnej młodzieży  Michał „Mata” Matczak. Na płycie znajdziemy kultowe hity artysty, powstałe w ciągu ostatnich kilku miesięcy, takie jak.: „Kiss cam”, „Patoreakcja”, czy „La la la (oh oh)” oraz debiutanckie utwory. Wykonawca jak zwykle zaskakuje swoich fanów nieprzewidywalnymi collabami oraz nowym image. Czego jeszcze możemy doszukać się w nowym albumie? Z pewnością tekstów jak możemy się domyślać oddających sytuacje z życia prywatnego artysty. Łatwo zaobserwować, jak Mata uczy się samodzielności w swoim własnym, indywidualnym stylu. Tematy utworów są mocno zróżnicowane artysta wspomina przeprowadzkę do własnego mieszkania, domówki, które przeszkadzały sąsiadom. Nie zabrakło także piosenek o seksie czy depresji.

LOTNISKO BEMOWO

2 października w Warszawie odbył się największy solowy koncert w historii polskiego hip-hopu. Jak donoszą media, Mata zrezygnował z trasy koncertowej promującej album i zdecydował się na jeden, widowiskowy koncert. Na lotnisku Bemowo, na którym występowały takie gwiazdy jak Madonna, 21-letni artysta wystąpił ze swoim zaledwie drugim albumem. Minął nieco ponad rok od ukazania się jego pierwszej płyty „100 dni do matury” oraz dwa lata od wydania „Patointeligencji”, która na dobre zatrzęsła polską sceną nie tylko muzyczną, ale i polityczną.

Wydarzenie było faktycznie ogromne pod sceną zebrało się nawet kilkadziesiąt tysięcy fanów – na koncert sprzedano 42 000 biletów! Razem z Matą wystąpili gościnnie również inni raperzy. Ku uciesze publiczności, można było usłyszeć takich artystów jak White 2115, Quebonafide i Malik Montana, wykonujących razem z Matą utwór „Papuga”, a także popularną w ostatnim czasie Young Leosię.

Na koncercie pojawiły się osoby nie tylko z Warszawy, lecz z całej Polski. Nie zabrakło także bardziej rozpoznawalnych twarzy. Obecny był na przykład poseł Konfederacji, Jakub Kulesza.

Młody Matczak koncert zakończył równie zjawiskowo, opuszczając teren lotniska helikopterem, co było widać na ekranach znajdujących się na scenie.

Mimo że Maty oraz jego muzyki można nie lubić, nie sposób nie zgodzić się z tym, że występowanie w tak młodym wieku przed tak ogromną publicznością budzi podziw. To niewątpliwie duże osiągnięcie oraz coś, co może mieć ogromny wpływ na polski świat muzyki i show-biznesu.

Serdecznie zapraszamy do przesłuchania albumu pt. „Młody Matczak” i podzieleniem się swoją opinią. Różnorodność piosenek artysty i poruszanych przez niego tematów z pewnością sprawi, że każdy znajdzie w nim coś dla siebie.

Autorzy

  • Uczennica klasy humanistyczno-prawnej w II Liceum Ogólnokształcącym w Bydgoszczy. Stypendystka Prezesa Rady Ministrów na rok szkolny 2020/2021. Prowadząca audycję "Herbaciane historie" w OMG Radio. Przyszła dziennikarka. Miłośniczka literatury, muzyki i gier komputerowych. Perfekcjonistka. Wyczulona na punkcie wszelako pojętej nienawiści i nietolerancji.

  • "Połączenie Thatcher i Katarzyny Wielkiej z akcentem Hepburn." Do tego fanka Elżbiety I i Virginii Woolf. Poza tym licealistka i koordynatorka Wielkopolski w Młodej Unii.