Posłanka Lewicy Beata Maciejewska złożyła w gdańskim Urzędzie Miejskim petycję z apelem o odzyskanie bonifikaty, której 10 lat temu udzielono Kościołowi. Chodzi o ziemię przy niedawnej rezydencji abpa Sławoja Leszka Głódzia, na której hierarcha hodował daniele.
Posłanka w ponad tydzień zebrała ok. 2,7 tysiąca podpisów pod petycją do władz Gdańska.
„Niech się pani nie boi Kościoła! Niech pani nie chroni ludzi, którzy w tym mieście chronili pedofilów. Niech stanie pani po stronie interesu mieszkańców i proszę nie udawać, że była tam działalność sakralna, bo nie ma na to dowodów” – zaapelowała Beata Maciejewska.
Emerytowany hierarcha, który był oskarżany o tuszowanie pedofilii oraz mobbing wobec księży, otrzymał zakaz przebywania na terenie archidiecezji gdańskiej oraz sprawowania celebracji sakralnych w jej obrębie. Nakazano mu też wpłacić pieniądze na Fundację św. Józefa, która pomaga pokrzywdzonym.
Według „Gazety Wyborczej” abp Głódź po opuszczeniu Archidiecezji Gdańskiej, oddał hodowane daniele do parafii w Wejherowie i został sołtysem we wsi Piaski.
Beata Maciejewska zaapelowała w kwietniu do władz Gdańska o kontrolę umowy, na mocy której Kościół nabył działkę przy ulicy Brzegi przy 99-procentowej bonifikacie (za ok. 4,5 tys. zł, oszczędzając prawie pół miliona zł). Było to parę tygodni po tym, kiedy Watykan ogłosił decyzję w sprawie byłego już metropolity.
W zamian za bonifikatę na rzecz archidiecezji Kościół wstrzymał się od roszczeń do części gdańskiego Parku Oliwskiego, którego jest właścicielem.
Do wystąpienia posłanki Lewicy odniósł się Daniel Stenzel, rzecznik prasowy prezydent Dulkiewicz. W rozmowie z Wirtualną Polską przypomniał, że w 1990 roku ówczesny wojewoda gdański Jerzy Jędykiewicz z SLD potwierdził prawa Kościoła Gdańskiego do fragmentu Parku Oliwskiego. W 2011 roku miasto udzieliło Kościołowi bonifikaty na działkę na Oruni w zamian za zrzeczenie się roszczeń do parku w Oliwie.
„Rozumiem emocje, które towarzyszą obecnie dyskusji o Kościele w Polsce, ale powinniśmy kierować się tu interesem miasta – on nie powinien być niżej niż emocje polityczne. Jeżeli posłanka Maciejewska ma pretensje do miasta, to może powinna je też skierować do swojego obecnego środowiska politycznego. To wojewoda Jędykiewicz z SLD potwierdził przed laty prawo Kościoła do Parku Oliwskiego” – mówi Daniel Stenzel.
O kontrolę użytkowania działki wystąpiła już w 2013 roku grupa radnych z Platformy Obywatelskiej, wśród których była obecna prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Jak przypomina lokalna „Wyborcza”, od tamtej pory miasto przestało udzielać Kościołowi bonifikaty na grunty.
O autorze
Filip Borawski - licealista, polski działacz społeczny i młodzieżowy, członek stowarzyszenia "Młodzi Demokraci", gdańszczanin, współpracownik Posła na Sejm RP Jerzego Borowczaka, organizator eventów związanych z aktywnością społeczną, pasjonat piłki nożnej i nauk społecznych, Młodzieżowy Radny Miasta Gdańska VI kadencji.
W redakcji zajmuje się głównie polityką młodzieżową i organizacjami młodzieżowymi. W wolnym czasie czyta, chodzi na siłownię oraz pływa.