Łysienie androgenowe jest jedną z najczęstszych przyczyn utraty włosów zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet. Szacuje się, że choroba dotyczy nawet połowy mężczyzn w wieku 50 lat oraz 40 proc. kobiet w wieku 70 lat! Co istotne, jej pierwsze objawy nierzadko pojawiają się już w wieku nastoletnim, co w szczególnie negatywny sposób wpływa na kondycję psychiczną i samoocenę dotkniętych nią młodych osób. To właśnie one przykładają największą wagę do kwestii wyglądu oraz porównują się do swoich rówieśników. Na szczęście łysienie androgenowe nie jest już wyrokiem – medycyna znalazła skuteczne sposoby na zahamowanie wypadania włosów spowodowanego czynnikami genetycznymi. Ponadto, w dużej części przypadków możliwy jest nawet częściowy odrost utraconych włosów, z czego znaczna część społeczeństwa – w tym osoby dotknięte łysieniem – nie zdaje sobie sprawy.
Dlaczego część z nas łysieje?
Łysienie androgenowe to choroba, której podłożem jest osobnicza podatność mieszków włosowych na działanie dihydrotestosteronu (DHT) – pochodnej znanego nam wszystkim testosteronu. Dihydrotestosteron powstający z testosteronu pod wpływem enzymu 5α-reduktazy oddziałuje na receptory androgenowe cebulek włosowych, prowadząc do ich stopniowego zaniku, a w dalszej kolejności do całkowitego i nieodwracalnego obumarcia włosa.
U osób, które są genetycznie predysponowane do nadwrażliwości na androgeny znajdujące się w skórze głowy, dochodzi do łysienia, które z początku objawia się cofnięciem linii włosów na skroniach i czole. Kolejnym etapem utraty włosów jest wypadanie cebulek w części ciemieniowej, a następnie zlewanie się łysiny w kierunku skroni i ciemienia. W większości przypadków pozostałości włosów możemy zaobserwować jeszcze na potylicy oraz częściowo w okolicach skroni. Spowodowane jest to faktem, że mieszki włosowe znajdujące się w tych lokalizacjach są wyjątkowo odporne na działanie DHT, co uniemożliwia skuteczne działanie androgenom.

Jak leczyć łysienie androgenowe?
Na rodzimym rynku mamy do czynienia z dwoma najważniejszymi i najskuteczniejszymi preparatami wskazanymi w leczeniu łysienia androgenowego. Pierwszym z nich jest finasteryd, którego działanie polega na częściowej blokadzie enzymu 5α-reduktazy odpowiedzialnego za powstawanie DHT. Ten z kolei oddziałuje z receptorami androgenowymi w mieszkach włosowych, prowadząc do ich miniaturyzacji i dalszego wypadania. W taki sposób wypadanie włosów zostaje zatrzymane nawet u 80 proc. mężczyzn stosujących lek, a wśród dużej części z nich dochodzi do fragmentarycznego odrostu mieszków włosowych! Warto wspomnieć również o tym, że działanie finasterydu prowadzi do ograniczenia szkodliwego łojotoku skóry głowy, którego głównym stymulantem powstawania jest właśnie dihydrotestosteron.
Jednocześnie należy pamiętać, że finasteryd jest najsilniejszym spośród leków zapobiegających łysieniu i może być stosowany wyłącznie pod regularną kontrolą lekarza, który musi wydać nam na niego receptę. Spowodowane jest to faktem, że zmniejszenie stężenia DHT we krwi nawet o 70 proc. może w rzadkich przypadkach prowadzić do zaburzeń funkcji seksualnych, depresji oraz raka sutka. Leku natomiast pod żadnym pozorem nie powinny brać kobiety w ciąży, ponieważ finasteryd może u nich doprowadzić do zaburzeń rozwoju płodu. Inną grupą pozostającą pod szczególnymi restrykcjami są osoby poniżej 18. roku życia. Po pierwsze, nie badano w tej grupie wiekowej bezpieczeństwa stosowania finasterydu, a po drugie istnieje ryzyko zaburzenia procesu dojrzewania płciowego wśród dojrzewających mężczyzn zażywających ten lek.

Alternatywy dla finasterydu
Alternatywą dla finasterydu jest minoksydyl – płyn o żółtym zabarwieniu, który jest dostępny na rynku bez recepty w stężeniach 2% oraz 5%. Jego działanie polega na rozszerzaniu małych naczyń krwionośnych znajdujących się w skórze głowy, co prowadzi do lepszego ukrwienia i odżywienia cebulek włosowych. Zaletą tego leku jest fakt, że działa on tylko w miejscu podania, co znacząco redukuje ryzyko objawów niepożądanych. Warto jednak pamiętać również o tym, że minoksydyl nie jest zalecany do stosowania wśród kobiet, gdyż istnieje w tej grupie zwiększona podatność na niekontrolowany porost w innych częściach ciała.
Osoby dotknięte łysieniem androgenowym mogą wspomóc się, oprócz wyżej wymienionych metod, suplementami diety, zawierającymi takie składniki jak palma sabałowa, cynk czy biotyna. Ważnym elementem zapobiegania łysieniu jest ponadto regularne mycie włosów, ograniczenie szkodliwych zabiegów kosmetycznych oraz zmniejszenie narażenia na czynniki stresogenne, które także mogą potencjalnie wyzwalać proces łysienia. Warto pamiętać o zdrowym odżywianiu oraz aktywności fizycznej, która umożliwi nam dotlenienie wszystkich komórek organizmu i zwiększy ukrwienie we wszystkich częściach ciała.
Czym jest przeszczep włosów?
Część osób dotkniętych łysieniem androgenowym nie ma zamiaru zażywać na stałe leków hamujących wypadanie włosów bądź też chcą odzyskać owłosienie w tych częściach głowy, gdzie cebulki włosowe zdołały już nieodwracalnie obumrzeć. W takich przypadkach najlepszym rozwiązaniem będzie poddanie się zabiegowi przeszczepu włosów. Polega on na pobraniu cebulek odpornych na działanie DHT z obszaru potylicy, a następnie na przeszczepieniu ich w miejsce łysiny. Zaletą tego sposobu leczenia łysienia androgenowego jest fakt, że nowe włosy nie są wrażliwe na dihydrotestosteron, a więc nigdy nie wypadną. Ponadto nie mamy wtedy do czynienia z ryzykiem jego odrzucenia przez organizm, ponieważ cebulki włosowe pochodzą od nas samych, a nie od innego dawcy, który mógłby nie być z nami kompatybilny.
O autorze
Student II roku dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim i członek Rady ds. Równego Traktowania przy prezydencie Krakowa. W przeszłości radny Młodzieżowej Rady Krakowa. Laureat VIII i IX Olimpiady Wiedzy o Mediach. Na co dzień interesuje się zagadnieniami z zakresu geopolityki, geografii społeczno-gospodarczej oraz historii.