Strona główna > Aktualności > Młodzieżówki > Koalicja Polska zmienia się, ale nie umiera

Koalicja Polska zmienia się, ale nie umiera

silhouette of road signage during golden hour
Czas czytania: 4 minuty

Dla Koalicji Polskiej Kukiz to przeszłość, przyszłość to nowe otwarcie dla współpracy PSL-u, UED, Konserwatystów, Ślonzoków Razem i Ogólnopolskiej Federacji Przedsiębiorców i Pracodawców.  Politycy KP, jak sami mówią, podejmują próbę budowy racjonalnego, proeuropejskiego centrum, starającego się reprezentować w polityce ostoję normalności “pomiędzy lewicującą Platformą, Lewicą i PiSem, który demoluje państwo polskie, polską gospodarkę” – jak powiedział na konferencji prasowej poseł Jacek Tomczak.

16 grudnia 2020 r., roku, w którym polski ruch ludowy obchodził swoją 125 letnią rocznicę istnienia, Koalicja Polska zaprezentowała nowe logo i postulaty, w oparciu o które budowany będzie nowy program. Biało-czerwony kod kreskowy ma symbolizować patriotyzm gospodarczy, przemawiać do polskich małych i średnich przedsiębiorców oraz rolników, dla których patriotyzm gospodarczy to jeden ze sposobów skutecznego konkurowania na rynku. 

Nowoczesna chadecja

Proponowana przez KP polityka proprzedsiębiorcza nie opiera się na populistycznych i skrajnie indywidualistycznych postulatach budowy dzikokapitalistycznego raju. Nowe postulaty nie dążą do wykluczenia państwa z życia gospodarczego, ale nadaniu mu odpowiedniej roli. Zwiększenie finansowania i reforma publicznej służby zdrowia, zerowy vat na zdrową żywność i niższy vat dla gastronomii oraz aktywne finansowe wsparcie branż poszkodowanych w czasie epidemii wskazują na postrzeganie państwa jako potencjalnego przyjaciela przedsiębiorczości.

Tą iście chadecką postawę podsumować można słowami Piusa XI: “tyle wolności, ile można, tyle uspołecznienia, ile koniecznie trzeba” i “tyle społeczeństwa, ile można, tyle państwa, ile koniecznie trzeba”. W połączeniu z chęcią wzmocnienia samorządów terytorialnych i zawodowych, dążeniem do uspołecznienia procesu wyboru RPO oraz wprowadzenie nowych form demokracji bezpośredniej pokazuje to, że KP dąży do stworzenia nowoczesnej chrześcijańskiej demokracji. Już na początku grudnia marszałek Piotr Zgorzelski mówił o PSL, największym ugrupowaniu KP, że jest właśnie “nowoczesną chadecją”. 

Zielony, europejski konserwatyzm

W opozycji do tradycjonalistycznego konserwatyzmu Konfederacji i partii rządzącej, KP zdaje się dążyć do wprowadzenia do polskiej polityki nowego rodzaju tej postawy. Konserwatyzm reprezentowany przez nowe postulaty KP to nie tylko zachowanie obecnego porządku społecznego przed nagłymi zmianami obyczajowymi, ale także uznanie zagrożeń związanych ze złą sytuacją ekologiczną oraz rozumienie tego, jak ważne jest dla Polski uczestnictwo w Unii Europejskiej i dalsza integracja. KP postuluje m.in. zwiększenie dopłat do zakupu ekologicznych pieców w celu walki ze smogiem, a lider ugrupowania, Władysław Kosiniak-Kamysz, chce dążyć do wpisania członkostwa Polski w Unii Europejskiej do Konstytucji. Jednocześnie nowa forma wyznawanego przez KP konserwatyzmu daleka jest od niepoważnie klerykalnej postawy PiSu, w myśl słów Wincentego Witosa: “Musicie baczyć, aby nie wyzyskiwali waszej wiary ci, co Boga i Ojczyznę mają wciąż na ustach, ale sam fałsz i obłudę w duszy, co dla swoich prywatnych celów gotowi są nadużyć Kościoła i ambony”. Nie oznacza to jednocześnie przyjęcia postawy antyklerykalnej. Działania takie jak zgłoszenie kandydatury ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego do komisji ds. pedofili, pokazuje, że KP chce zdecydowanej walki z kościelną pedofilią przy jednoczesnym unikaniu retoryki antyklerykalnej.

Nowe PSL

Nie da się nie zauważyć, że zmiany w KP, to przede wszystkim ogromne zmiany w największym ugrupowaniu Koalicji – PSL-u. Znaczne zmiany wizerunkowe i kadrowe rozpoczęły się wyborem Kosiniaka-Kamysza na prezesa partii. Wspólny klub z UED, przyjęcie w swoje szeregi uciekinierów z PO, a ostatecznie także sojusz z Kukizem i przyjęcie jego postulatów proobywatelskich pokazały nowy polityczny kierunek PSLu, który coraz bardziej oddalał się od bardziej tradycyjnej wizji partii, przy jednoczesnym zachowaniu wyraźnych ludowych akcentów. Takie decyzje nie mogą jednak dziwić, patrząc na to jak bardzo zmieniały się partie ludowe w innych krajach Europy. Kierunek, który obrał PSL zdaje się być podobny do tego jaki obrała Liga Chłopska w Szwecji, stając się liberalną Partią Centrum, podobnie do fińskiej Partii Ludowej. Jednocześnie obie partie nadal kierowały swój program do mieszkańców terenów słabo zurbanizowanych. Poza gospodarczym liberalizmem, PSL zachowuje jednocześnie tradycyjną dla ruchu ludowego postawę chadecką, podobnie do Austriackiej Partii Ludowej. Nie da się ukryć, że dla partii ludowych w Europie zmiana wizerunku to często jedyna droga do utrzymania się na chwiejnej scenie politycznej szarganej politycznymi skrajnościami. 

Ale… po co?

Należy zastanowić się jednak, czy zmiany wprowadzane w KP pozwolą odzyskać PSL-owi wyborców z terenów wiejskich, utraconych w dużej mierze na rzecz PiS-u. W tej kwestii opinie ekspertów zgadzają się co do tego, że PSL-owi ciężko będzie odzyskać byłych wyborców. Oczywiście rządy PiSu zawiodły część rolników, którzy w organizacjach protestów współdziałali z PSL, a na wsiach dalej jest wiele ludowców gotowych popierać swoją partię w następnych wyborach. Jednak, nie wydaje się, aby to wielka ofensywa na rolniczy elektorat PiSu, był obecnie głównym celem zmian w KP.

Współpraca z rozsądnie liberalnym UED, przyjęcie byłych polityków konserwatywnego skrzydła PO jako nowych współliderów Koalicji oraz program oparty na zasadach nowoczesnej chadecji wyraźnie pokazuje nowy kierunek polityczny PSL-u. W wyniku przesunięcia się PO w stronę centrolewicy oraz radykalizacji przekazu Solidarnej Polski wchodzącej w skład Zjednoczonej Prawicy, na scenie politycznej pojawiła się wyborcza nisza. Nisza, którą w przeszłości wypełniało AWS, PO z czasów Donalda Tuska, częściowo także PiS. Chodzi tu o silną grupę zwolenników liberalnej gospodarczo chrześcijańskiej demokracji, którzy nie znajdują dla siebie miejsca ani w innych partiach opozycji, ani w partii rządzącej. Zdaje się, że to właśnie ta grupa wyborców wraz ze stałym elektoratem wiejskim PSLu oraz przedsiębiorcami, będzie tworzyć nowy blok wyborców KP. Przynajmniej według zamysłów polityków Koalicji Polskiej.

Mateusz Lech – Forum Młodych Ludowców