Przejdź do treści

Irańska Rewolucja Islamska

people covered by robe

Konflikt pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem stał się gorącym tematem podczas rządów Donalda Trumpa, których widocznym celem było powstrzymanie zwiększających się wpływów perskich na Bliskim Wschodzie. Ostatnie lata obfitowały w najróżniejszej maści incydenty pomiędzy tymi krajami – począwszy od niedoszłych starć pomiędzy marynarkami wojennymi, przez zestrzelenie amerykańskiego drona, skończywszy na zeszłorocznym kryzysie związanym ze śmiercią generała Sulejmaniego. 

Z łatwością można wysnuć wniosek, że relacje na linii Teheran–Waszyngton nie należą do najstabilniejszych, a oba państwa skutecznie starają zwalczać się nawzajem i prowokować swojego oponenta. Jednak sytuacja pomiędzy Iranem a USA nie zawsze była tak napięta –  obecni wrogowie byli niegdyś sojusznikami, przez co bilans sił i wpływu na Bliskim Wschodzie prezentował się zupełnie inaczej niż dziś. Dlaczego wszystko obróciło się o 180 stopni?

Jaki był punkt wyjścia? 

Na początku drugiej połowy dwudziestego wieku, Iran był zupełnie innym państwem, niż to, które znane jest wszystkim obecnie. Rozległy, górzysty kraj był wtedy wybitnie zacofany, względem świata zachodniego – analfabetyzm był zjawiskiem powszechnym, ludność wiejska żyła w skrajnej biedzie, a poza głównymi ośrodkami miejskimi ciężko było o dostęp do edukacji i innych współczesnych udogodnień. Ważny był także wpływ uprzywilejowanego szyickiego duchowieństwa, które cieszyło się ogromnym autorytetem wśród uboższych grup społecznych i dbało o utrzymanie dominującej pozycji islamu wśród konserwatywnego społeczeństwa. 

Ówcześnie panujący monarcha, szach Mohammad Reza Pahlawi, współpracował blisko ze Stanami Zjednoczonymi i zachodnioeuropejskimi mocarstwami, które poprzez bycie gwarantem jego autorytarnych rządów, zapewniały sobie łatwy dostęp do ropy naftowej i wpływy na Bliskim Wschodzie. Taka relacja nie podobała się jednak wpływowemu duchowieństwu i konserwatywnej części społeczeństwa, przez co szach nie cieszył się wielkim poparciem. Z kolei dużą popularnością mogła szczycić się opozycja komunistyczna, a także zwolennicy nacjonalizacji przemysłu naftowego, którzy będąc reprezentowani przez premiera Mosaddegha na początku lat pięćdziesiątych, stanowili realne zagrożenie zarówno dla szacha, jak i wpływów amerykańskich.

Odpowiedzią na próbę nacjonalizacji wydobycia ropy i uniezależnienia Iranu od mocarstw zachodu był przeprowadzony przez służby amerykańskie i brytyjskie w 1953 zamach stanu, dzięki któremu szach Mohammad Reza Pahlawi uzyskał w kraju władzę absolutną. Niezadowolenie społeczne i ruchy opozycyjne rosły coraz szybciej, więc monarcha irański zaczął uciekać się do prześladowań i aresztowań wszelkich wpływowych działaczy opozycji. Z drugiej strony, począwszy od lat sześćdziesiątych, szach starał się zmniejszać wpływy duchowieństwa, laicyzować życie społeczne i modernizować Iran na wzór zachodni.    

Na wskutek wdrożonych w 1963 roku reform, znanych pod zbiorczą nazwą „biała rewolucja”, odmieniono w Iranie praktycznie każdy aspekt dotychczasowej struktury państwa – począwszy od ekstensywnej prywatyzacji i reformy rolnej uwłaszczającej miliony chłopów, poprzez modernizację służby zdrowia i szkolnictwa, skończywszy na nadaniu kobietom praw wyborczych. Reformy szacha nie były jednak rozwiązaniem problemu braku poparcia – konserwatywna większość społeczeństwa, wraz z duchowieństwem, była oburzona reformami społecznymi i laicyzacją państwa. Z kolei liberalne środowiska nie czuły się usatysfakcjonowane nowymi swobodami i nie przestawały walczyć o demokratyzację Iranu i wolność.   

Wybuch rewolucji 

Polityka prześladowań opozycji, wszechobecna korupcja i nadużywanie władzy w wyższych sferach oraz autorytarne rządy pod dyktando zachodnich mocarstw sprawiały, że szach Mohammad Reza Pahlawi tracił resztki poparcia społecznego. W latach siedemdziesiątych wiele różnych grup społecznych zaczęło coraz częściej wychodzić na ulicę, aby walczyć o sprawiedliwe traktowanie, opanowanie inflacji, zmniejszenie bezrobocia, zniesienie cenzury, czy też przywrócenie dawnej rangi islamu w kraju. Mimo rozbieżnych celów środowisk liberalnych, komunistycznych, religijnych i studenckich, społeczeństwo zjednoczyło się, aby ukrócić rządy szacha. 

Na przestrzeni kolejnych lat, religijny przywódca, ajatollah Ruhollah Chomeini, zaczął cieszyć się coraz większym poparciem społeczeństwa, które widziało w nim charyzmatycznego lidera, zdolnego do obalenia Pahlawiego i wyzwoleniem Iranu spod autorytarnego systemu. Strajki i protesty były brutalnie tłumione przez służby bezpieczeństwa i tajną policję szacha, lecz to nie powstrzymywało Irańczyków przed dalszą walką. 

W roku 1978 wybuchła rewolucja, podczas której Mohammad Reza Pahlawi utracił kontrolę nad armią, która w większości opowiedziała się po stronie protestujących. Niedługo później monarcha został zmuszony do ucieczki z kraju, podczas gdy Chomeini powołał Radę Rewolucyjną i swój własny rząd podczas pobytu we Francji, na wygnaniu. W lutym 1979 roku, ajatollah triumfalnie powrócił do Teheranu, a siły rewolucyjne ostatecznie pokonały opór stronnictwa szacha. Już 1 kwietnia tego samego roku, Chomeini proklamował Islamską Republikę Iranu, w której islam miał pełnić nadrzędną rolę w życiu społecznym i legislacji. 

Naturalnie, środowiska liberalne czy komunistyczne nie zgadzały się z koncepcją ajatollaha i do samego końca, już po obaleniu monarchii, próbowały przeforsować swoją wizję Iranu. Jednak było już wtedy za późno – duchowieństwo cieszyło się największym autorytetem i kontrolowało administrację państwową oraz siły zbrojne. Los państwa został przypieczętowany pod koniec roku 1979, kiedy konstytucja Republiki Islamskiej została zatwierdzona. 

 Co zmieniło się na Bliskim Wschodzie?

Rewolucyjny zapał szyickich ajatollahów nie ostygł po ustabilizowaniu swojej władzy w Iranie. Chomeini miał wizję rozprzestrzenienia islamskiej rewolucji na cały Bliski Wschód i świat arabski oraz bliską kooperację powstałych w ten sposób islamskich republik przeciwko mocarstwom zachodu. Tuż po uzyskaniu władzy w kraju jako Najwyższy Przywódca, ajatollah starał się podburzyć społeczeństwo sąsiadującego Iraku do zbuntowania się przeciwko panującemu ówcześnie prezydentowi Saddamowi Husajnowi i dalszego szerzenia rewolucji. 

Jednak starania Chomeiniego odniosły odwrotny od zamierzonego efekt – w roku 1980 Irak, mający poparcie amerykańskiego rządu, obawiającego się rewolucji, przypuścił atak zbrojny na Iran. Mimo przeważającej siły Husajna, który spodziewał się szybkiego zwycięstwa nad nieustabilizowaną jeszcze republiką, Persowie bronili się zaskakująco efektywnie, niejednokrotnie przeważając nawet szalę zwycięstwa na swoją stronę. Główną przyczyną tego zjawiska była wyjątkowo skuteczna propaganda Iranu, który mobilizował do wojska miliony fanatycznie nastawionych młodych ludzi idących na wojnę w imię rewolucji islamskiej. Drugim ważnym czynnikiem skutecznej obrony były uwarunkowania geograficzne dawnej Persji – górzysty teren kraju okazał się być bardzo dużą przeszkodą dla wojsk Iraku. 

Po ośmiu latach walk, obydwa państwa zawarły pokój, kończąc wyniszczającą dla obu stron, nierozstrzygniętą wojnę. I podobnie jak w przypadku szerzenia rewolucji komunistycznej, szerzenie rewolucji islamskiej nie przebiegło zgodnie z planem i po prostu nie powiodło się. Jednak wydarzenia z końca lat siedemdziesiątych w Iranie nie odbiły się bez echa na świecie. 

Powstanie Republiki Islamskiej Iranu znacząco odmieniło balans sił na Bliskim Wschodzie. Stany Zjednoczone i państwa Europy Zachodniej straciły wpływowego sojusznika, a region zaczął destabilizować się przez próby dominacji rządów ajatollahów nad sąsiadami. Nowym partnerem będącym gwarantem dostępu do ropy dla Amerykanów stała się Arabia Saudyjska, zaś Izrael znalazł się w dramatycznie złej sytuacji, kiedy to pozytywnie nastawiony Iran stał się nagle jednym z głównych przeciwników idei państwa żydowskiego na Bliskim Wschodzie.

Jak wygląda to dzisiaj?

Dzisiaj, ponad czterdzieści lat po rewolucji islamskiej, Iran stara się aspirować do roli lokalnego mocarstwa, wywierając silną presję na rządy innych państw Bliskiego Wschodu. Państwo ajatollahów znane jest z finansowania organizacji terrorystycznych i ruchów separatystycznych na terenie Jemenu czy Iraku, a także ingerowanie w wojnę domową w Syrii. Jednak czy Iran zdolny jest do osiągnięcia dominacji w regionie? 

Jest to wysoce nieprawdopodobne. Państwo zdominowane przez ludność szyicką, pochodzenia perskiego nie będzie miało łatwego zadania w kontrolowaniu regionu, w którym przeważają Arabowie o odmiennej kulturze i języku, w dodatku wyznający sunnizm. Irańska armia, wpływy i finansowanie zagranicznych bojowników stanowi niewielką przeciwwagę wobec amerykańskiego sojuszu z Arabią i Izraelem. 

O autorze

Jesteśmy grupą licealistów poszerzających wśród młodzieży wiedzę z zakresu polityki międzynarodowej. Publikujemy w internecie nasze analizy i artykuły oraz organizujemy wywiady z ekspertami w dziedzinie.