Strona główna > Aktualności > Młodzieżówki > Głos pokolenia

Głos pokolenia

gray metal storage box near brown tree at daytime
Czas czytania: 3 minuty

Będąc wciąż młodym człowiekiem, obserwuję świat, który coraz szybciej nabiera nowych, nieznanych dla mnie dotychczas barw. Pojawiają się całkiem nowe, nieznane wyzwania, które uświadamiają, że zawsze możemy nauczyć się czegoś przydatnego. W ostatnim czasie w moim życiu niespodziewanie pojawił się jeden kolor, który nabrał ciepłego żółtego koloru i jest on zwiastunem całkiem nowej nadzieji na lepsze jutro nas wszystkich.

Ruch “Polska 2050 Szymona Hołowni” ma w sobie coś, co w moim dwudziestokilkuletnim życiu nie było obecne, ani na scenie politycznej, ani w mojej niewielkiej miejscowości. Jest to poczucie wspólnoty, inicjatywy, miejsca gdzie bez względu na poglądy każdy będzie czuł się dobrze. Wiele tysięcy młodych, ambitnych polaków, zachęconych możliwością uczynienia lepszego jutra, tworzą coraz liczniejsze wspólnoty działające na rzecz wszystkich by pomagać, uczyć, dbać, i co najważniejsze: jednoczyć. Jest to więc znakomita okazja, by móc nie tylko porozmawiać, ale i działać. Właśnie z tego powodu postanowiłem pomagać i działać między innymi poprzez ten artykuł.


Ekologia jest bardzo bliska mojemu sercu. Co prawda, nie zawsze tak było, ponieważ, świadomość problemu u dzieci też jest inna niż u dorosłych. Mogę zaryzykować stwierdzenie, że każdemu z nas zdarzały się dni, gdy przechodziliśmy obok śmieci bezczynnie, udając, że problem nie istnieje. Bardzo łatwo wyrządzamy szkodę środowisku, czasem nawet nie będąc do końca tego świadomymi Coraz częściej w czasopismach naukowych można napotkać zdjęcia zwierząt zaplątanych w plastikowe worki, czy inne odpady. Czynimy krzywdę sobie, ale także przyszłym pokoleniom, które będa mieszkać po nas i próbować żyć w świecie, który im zbudujemy. Jesteśmy w stanie doprowadzić tą planetę na skraj wydalności, przez zmasowane lekceważenie istotności przyrody w naszym codziennym życiu. Powietrze, woda, ziemia, każdy krajobraz jest podatny na naszą bezmyślność.


Mój rejon był przez jakiś czas znany jako miasto o najbardziej zanieczyszczonym powietrzu w Europie[1]. Sytuacja ta jest spowodowana charakterystycznym ułożeniem terenu na kształt kotliny, ale także przez bezmyślność ludzi przez nadmierne spalanie śmieci w piecach czy używanie nieekologicznych materiałów opałowych. Konsekwencją utrzymywania się złego powietrza przez lata w moim rejonie jest zwiększenie zachorowalności na choroby układu oddechowego, nerwowego czy też krążeniowego[2]. Mała świadomość na temat tego, że pyły zawieszone PM 2.5 i PM 10 a także inne szkodliwe związki trafiające do mieszanki powietrza takie jak np. tlenki siarki znacząco wpływają na nasze zdrowie jest porażająca. Szczególnie wśród osób starszych bagatelizowany jest wpływ powietrza na zdrowie. Widać to chociażby przez lekceważące podejście do prawidłowego noszenia maseczek na twarz i  swoiste buntowanie się przeciwko nim obserwowane właśnie w trakcie pandemii. Mimo tego, że słabej jakości maseczka ma niewielki wpływ na pyły zawieszone, o tyle sama mentalność prewencji przed wdychaniem szkodliwego powietrza jest korzystna i może przyczynić się do bardziej świadomego doboru masek i ich prawidłowego noszenia. Przykład może przyjść z Japonii, gdzie ludzie dobrowolnie osłaniają twarz przed wdychaniem smogu. Bierze się to między innymi z ich wysokiej świadomości na temat szkodliwości zanieczyszczonego powietrza i potencjalnych chorób, mogących być wywołane przez długotrwałą ekspozycję na szkodliwe czynniki[3]. Jako młodzi w zdecydowanej większości jesteśmy świadomi tych zagrożeń. Zamiast kolejnego niepotrzebnego buntu przeciwko maseczkom, warto wziąć przykład z krajów bardziej rozwiniętych, gdzie noszenie maseczki przeniosło się z samych względów higienicznych na prozdrową modę i dodatkowe atuty jakie może nieść ze sobą zakrywanie twarzy. Z samym powietrzem niestety niewiele możemy w najbliższej przyszłości zdziałać. Nie każdy jest w stanie z dnia na dzień przestawić ogrzewanie swojego domu na metodę proekologiczną. Myślę, że głównie jest to podyktowane przez finanse, przyzwyczajenia a także wygodę osób odpowiedzialnych za ogrzewanie swoich domów, co czyni ten problem wielopoziomowym i skomplikowanym do rozwiązania.


Nawiązując do kolejnego z elementów przyrody: ziemii, z przykrością muszę stwierdzić, że moje spacery w lesie, czy też pikniku nad jeziorem obfitowały nie tylko w pożądany kontakt z przyrodą, ale także w napotkane sterty śmieci.

 //Żyjemy w czasach powszechnego dostępu do internetu, gdzie każde zarejestrowane //zdarzenie na świecie przychodzi jako powiadomienie na nasze urządzenia praktycznie natychmiast.   

//Jest mnóstwo problemów, które z roku na rok są sukcesywnie pomijane przez sprawujących władzę.

[1] https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_miast_w_Polsce_o_najbardziej_zanieczyszczonym_powietrzu

[2] https://depot.ceon.pl/handle/123456789/15434

[3] https://theculturetrip.com/asia/japan/articles/why-do-japanese-people-wear-surgical-masks/