Listy do R.

Źródło: Jarosław Roland Kruk, Wikimedia.

(…)

Panie Robercie! Czytałem Pana program kilka dni temu i muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem! Pan jest genialny! Napisał Pan, że będzie nam się lepiej żyło! Tego nam właśnie trzeba! Super, że Pan tak wszystko nam obiecał! Lubię Pana! Fajnie jak Pan tak krzyczy i zarazem się uśmiecha! Naprawdę, żaden polityk jeszcze tyle dla nas nie zrobił! Tyle nie obiecał! Jak Pan dojdzie do władzy, od razu będzie Pan premierem i wszystko od razu Pan zrobi! Tak szybciutko! Super! To niebywałe! Jeszcze nikt tak nie zrobił! Tylko żeby Pan realizował program w koalicji! Tylko o to proszę!

Ale trochę nie rozumiem kilku spraw… Jak rzecznik przyrody i środowiska mi pomoże? Trochę się boję, bo ostatnio mój tata ściął drzewo… czy to znaczy, że to drzewo może zaskarżyć mojego tatę do sądu? I czy od ochrony przyrody nie jest minister środowiska? Trzeba od razu tworzyć nowe urzędy, stanowiska, instytucje? Przecież to wzrost biurokratyzacji! Jeśli jednak pomoże to moim kwiatom, stojącym na parapecie, to się zgadzam! Tak jak Pan mówi: wszyscy jesteśmy równi! Psy, koty, dziki, karpie i ludzie! Tylko te dzieci do 12 tygodnia nie są warte ochrony! Ale to ma Pan rację! Ja też nie lubię dzieci…

A czy komisja sprawiedliwości i pojednania pomoże mi pogodzić się z moją koleżanką? Nie ukrywam, trochę mi się podoba! Wiem, że to niezgodne z Pana wizją miłości! Ale chłopcy mi się nie podobają… Jednak bardzo dobrze, że stworzy Pan taką komisję! Tyle teraz ludzie się kłócą! Taka komisja na pewno rozwiąże sprawę! To lepsze nawet od „sprawy dla reportera” czy „rozmowy w toku”. Tylko Pan mówił, że tych, co łamią konstytucję, to będzie Pan do więzienia wsadzał. Będzie Pan pukał do drzwi i „niech się boją”! Ale Panie Robercie! Może lepiej niech Pan ich postawi przed komisją pojednania i miłości! Po co tyle nienawiści od razu? Kochajmy się! Tak jak Pan mówił!

Panie Robercie czy ja też będę mógł kupić sobie pigułkę „dzień po”? Mówi Pan, że ta tabletka to gwarancja mojej wolności. A ja chcę być wolny! Więc super! I będą lekcję wychowania seksualnego zamiast tej głupiej religii! Normalnie takie rzeczy w internecie są od 18 lat… a teraz będą w szkole! Super! My z kolegami już nie możemy się doczekać! Ale będzie fajnie! Tylko niech Pan to szybko wprowadzi! Nie chcę pisać kartkówki z 10 przykazań! Przecież to mi się nie przyda…(…)

Szymon Szurlej

 

Zapraszamy do lektury V wydania „Kongresów”, gdzie tekst został opublikowany w całości! Wyżej zaprezentowany został jedynie jego fragment.

Autor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *