Heros z Korsyki

Źródło: domena publiczna

 

Jan Sobuś

W sierpniu minęło 250 lat odkąd w miejscowości Ajaccio na wyspie Korsyce, w niezbyt majętnej rodzinie szlacheckiej Bonapartych, urodził się pewien chłopiec, któremu nadano na chrzcie imię Napoleon. Nikt wówczas nie przypuszczał, że dziecko to odegra tak znaczącą rolę w historii Europy, a pamięć o nim przetrwa na długo po jego śmierci.

Dziecko Rewolucji

Rodzina Napoleona była rodziną wielodzietną. Rodzice przyszłego Cesarza – Carlo i Letycja Bonaparte wydali na świat oprócz niego jeszcze czterech synów i trzy córki. Mimo że na rodzinnej wyspie należeli do lokalnej elity, to nie mieli zbytniej szansy na odegranie znaczącej roli w skali kraju. Królestwo Francuskie w okresie dzieciństwa Napoleona cechowało się niesprawiedliwym systemem społecznym, w którym jakąkolwiek rolę w państwie odgrywać mogli tylko przedstawiciele największych rodzin arystokratycznych oraz najwyżsi dostojnicy kościelni. Carlo Bonaparte, chcąc zapewnić synowi najlepszą możliwą dla osoby z jego urodzeniem przyszłość, wysłał go do szkoły wojskowej we Francji. Tam, po latach edukacji, młody Napoleon uzyskał stopień oficerski, który zapewne byłby szczytem jego możliwości. Byłby, gdyby nie wybuch Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Napoleon początkowo nie stanął po stronie rewolucjonistów. Liczył, że na fali niepokojów społecznych uda się uzyskać niepodległość rodzinnej wyspy, na której będzie mógł pełnić jakąś znaczącą funkcję. Ówczesny przywódca ruchu niepodległościowego na Korsyce, Pasquale Paoli, nie był jednak zainteresowany współpracą z młodym Bonapartym. Wówczas ten postanowił zaciągnąć się do rewolucyjnej armii, która prowadziła wówczas oblężenie Tulonu – bastionu sił rojalistycznych, które wspierane były z morza przez angielską flotę. Jako kapitan artylerii Napoleon opracował plan ataku na Tulon, w następstwie czego miasto to zostało zdobyte. W nagrodę za swoje osiągnięcia w wieku 24 lat mianowany został generałem brygady i skierowany do walk we Włoszech. Wkrótce jednak, po obaleniu Robespierra, Bonapartego aresztowano za jakobinizm. Ostatecznie z więzienia go zwolniono, jednak pozostał bez przydziału wojskowego. O młodym generale przypomniano sobie rok później, kiedy w Paryżu wybuchło powstanie rojalistyczne. Napoleonowi udało się, dzięki użyciu artylerii w walkach ulicznych, zwyciężyć zwolenników starego porządku i wkupić się w łaski rządzącego Francją Dyrektoriatu. Ponownie skierowano go do Włoch, gdzie odniósł szereg zwycięstw nad wojskami koalicji antyfrancuskiej oraz zmusił Austriaków do zawarcia niekorzystnego dla nich traktatu pokojowego w Campo Formo. Na jego mocy Austria utraciła swoją część Niderlandów, a ponadto zobowiązana została do uznania niepodległości Republiki Cisalpińskiej i Republiki Liguryjskiej – państw utworzonych w północnych Włoszech przez Bonapartego. W kolejnych latach kierował wyprawą francuską do Egiptu, która, chociaż nie przyniosła znaczących sukcesów militarnych, to przyczyniła się dla rozwoju nauki o Starożytnym Egipcie. Napoleon na wyprawę egipską zabrał ze sobą 160 naukowców, którzy stworzyli monumentalne, 12-tomowe dzieło, pt. „Opisanie Egiptu”, które opisywało geografię, hydrografię i zoolologię tego kraju, a także jego historię od starożytności aż po czasy współczesne Bonapartemu. Jeden z oficerów armii Napoleona odnalazł również pochodzący z czasów faraona Ptolemeusza V Kamień z Rosetty, na którym wyryte były te same napisy w języku greckim, a także w języku staroegipskim (hieroglifach). Dzięki temu znalezisku w latach 20 XIX wieku dwóm naukowcom – Francuzowi Jeanowi-Francois Champollionowi i Anglikowi Thomasowi Youngowi udało się rozszyfrować starożytne pismo egipskie i rozwiązać tajemnicę hieroglifów. Wyprawa Napoleona zapoczątkowała rozwój na terenie całej Europy zjawiska zwanego „egiptomanią”. Zjawisko to spowodowało zainteresowanie historią, kulturą i sztuką tego państwa wśród europejskich elit, a także skierowanie nad Nil wielu wypraw naukowych.

 

Drogi czytelniku dowiedz się więcej o „Herosie z Korsyki”
Koniecznie zajrzyj do VI wydania „Kongresów”, gdzie tekst został opublikowany w całości! 

Autor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *